Czy przestrzeń sakralna wymaga artystycznej kreacji?
Data publikacji: piątek, 13-03-2026 Autor: ks. dr hab. Marek Jodkowski, prof. UWM Kategoria: Wydział Teologii UWM
Projekt "Q&A Wydziału Teologii UWM" to inicjatywa, w której pracownicy naukowi odpowiadają na aktualne i nurtujące pytania dotyczące spraw religijnych, społecznych oraz egzystencjalnych. Celem projektu jest dostarczanie przemyślanych i pogłębionych odpowiedzi na ważne pytania, pokazując jednocześnie, że nauki teologiczne mają istotny głos w dzisiejszym świecie.
Czy przestrzeń sakralna wymaga artystycznej kreacji?
Odpowiedź
(ks. dr hab. Marek Jodkowski, prof. UWM)
Odpowiedź daje pośrednio Pismo św., w którym czytamy, że przed Panem kroczą majestat i piękno (1Krn 16,27; Ps 96). Piękno wywołuje zachwyt, uchwytny w dziełach sztuki, które pretendują do miana doskonałości. Zadaniem artysty jest uobecnić sakralny wymiar piękna, które będzie postrzegane jako odblask Boga.
Współczesna przestrzeń sakralna wyzwoliła się z kanonów ortodoksji, ograniczonej tradycją, czy też sztywnymi ramami, które porządkowały zawarte w niej elementy. Na plan dalszy zaczęła schodzić również tak ważna niegdyś „teologia wnętrza sakralnego”. Teolog przestał być krytykiem sztuki sakralnej, która zaczęła śmiało przejmować dyskurs artystyczny, pozwalający subiektywnie odczytywać rzeczywistość i równie subiektywnie przybliżać wizję Boga. Ta narzucona przez twórcę kreacja rodzi jednak pytania: czy ma być adresowana do ogółu wiernych, czy też zawarty w niej kod ma mieć charakter ekskluzywny? Czy osoba wierząca, opierając się wyłącznie na fundamentalnych zasadach wyznawanej przez siebie religii, otrzyma w kreacji artystycznej klucz otwierający drogę do transcendencji?
W przestrzeni sakralnej najważniejszymi jej elementami są: ołtarz, ambona i miejsce przewodniczenia. Każdy z nich podkreślony tzw. przestrzenią własną, uwypukla funkcję uświęcania, nauczania i pasterzowania, które stają się zadaniem kapłanów oraz ludu Bożego. Poza amboną, wychodzącą ku Kościołowi pielgrzymującemu, strukturalizują one część prezbiterialną świątyni, a zatem miejsce realnego doświadczenia Kościoła uwielbionego. Przekraczając próg prezbiterium, wchodząc z Chrystusem na Golgotę, stajemy przez ołtarzem. Na nim uobecnia się ofiara Krzyża, który staje się jego atrybutem. Poza przestrzenią ołtarza, cała sfera prezbiterium przywołuje chwałę Boga, przemawiając scenami z historii Zbawienia.
Kreacja artystyczna powinna bazować na „sakralnej” relacji człowieka z Bogiem, a zatem przestrzeń świątyni będzie odwoływała się do doświadczenia transcendencji, w przeciwnym wypadku pozostanie jedynie religijną opowieścią. Należy życzyć nowym świątyniom, by w świecie obliczonym na indywidualizm, ich przestrzeń była dzielona pomiędzy kreację artystyczną i wyraźny zamysł teologiczny.



















