Czystość przedmałżeńska - czy to ma sens?
Data publikacji: piątek, 13-02-2026 Autor: ks. dr hab. Wojsław Czupryński Kategoria: Wydział Teologii UWM
Projekt "Q&A Wydziału Teologii UWM" to inicjatywa, w której pracownicy naukowi odpowiadają na aktualne i nurtujące pytania dotyczące spraw religijnych, społecznych oraz egzystencjalnych. Celem projektu jest dostarczanie przemyślanych i pogłębionych odpowiedzi na ważne pytania, pokazując jednocześnie, że nauki teologiczne mają istotny głos w dzisiejszym świecie.
Czystość przedmałżeńska - czy to ma sens?
Odpowiedź
(ks. dr hab. Wojsław Czupryński)
Można by zapytać jeszcze dobitniej: Dlaczego Kościół tak uparcie, za cenę utraty popularności zachęca do czystości przedmałżeńskiej, a zachowania z nią sprzeczne nazywa grzechem? Ciało jest narzędziem, które służy wyrażaniu miłości. Niestety, często zdarza się, że nasza cielesność, seksualność zamiast służyć miłości służy egoizmowi. Bliskość fizyczna może być źródłem wielkiej przyjemności, ale zarazem może przeszkodzić w rozpoznaniu tego, co jest jedynie falsyfikatem miłości.
Wiele razy słyszałem smutne wyznania zrozpaczonych dziewczyn, które nie godząc się na okazanie „dowodu miłości” zostały odtrącone. Zawsze wtedy mówię: „Dziękuj Panu Bogu, że w porę się okazało, że twój chłopak nie ciebie kochał, ale twoje ciało".
Poza tym czystość i wstrzemięźliwość przedślubna jest praktycznie jedyną konkretną przesłanką pozwalającą wierzyć w przyszłą wierność współmałżonka. Jeżeli oboje potrafią opanować swoje pragnienia przed ślubem, wtedy łatwiej zaufają sobie, że po ślubie będą sobie wierni także w chwilach próby, gdy przyjdzie zachwyt i zauroczenie inną kobietą, czy mężczyzną.
Szerzej na ten temat:



















